Zapraszamy do dyskusji!

W centrum tegorocznego wydarzenia znajduje się idea rzemiosła jako formy ekspresji oraz narzędzia do kształtowania postawy uważności, rozumianej jako psychologiczny proces pełnego skupienia uwagi na działaniu, bez oceniania i oczekiwań. 

Ważnym elementem festiwalu będzie panel dyskusyjny Wspólnota w tworzeniu: rzemiosło jako przestrzeń uważnych relacji, który odbędzie się w przestrzeni Alterpose Studio (ul Dobra 14/16) 20.09 (sobota) o g.21.00. Panel poświęcony będzie interdyscyplinarnemu spojrzeniu na rzemiosło jako przestrzeń twórczego spotkania, nienachalnej praktyki uważności oraz procesu budowania relacji – z samym sobą, z drugim człowiekiem oraz z materią. 

Podczas dyskusji poruszymy temat terapeutycznego potencjału pracy ręcznej oraz wpływu procesu twórczego na dobrostan psychiczny. Skonfrontujemy doświadczenia rzemieślników, edukatorów i terapeutów, którzy wykorzystują rzemiosło jako narzędzie do wspierania pewności siebie, samopoznania czy wspólnotowości, bo wspólne tworzenie to osadzona w kulturze przestrzeń do bycia razem. Swoimi doświadczeniami podzielą się Natalka Dovha (URSA), Izabela Łęska (KOPUŁA.9) oraz Weronika Żurowska (Pracownia Par-ter)

Rozmawiać będziemy o tym, jak uważność praktykowana przez formowanie, tkanie, rzeźbienie czy lepienie rozwija sprawczość, pozwala na osadzenie w „tu i teraz” i dostarcza głębokiego doświadczenia sensorycznego. Dotkniemy wątku oczekiwań i perfekcji, które okazują się być niepomocne, gdy chcemy budować zaufanie do własnych możliwości. 

Spotkanie poprowadzi Paula Markowska – psycholożka, psychoterapeutka w trakcie szkolenia (CBT), terapeutka ACT, wykładowczyni akademicka (UV). W stowarzyszeniu pracuje jako psychoedukatorka i trenerka TUS; koordynuje projekty związane ze zdrowiem psychicznym. 

Prelegentki

Izabela Łęska

ur. 1989, interdyscyplinarna artystka wizualna, pracująca z obiektami, instalacją, ceramiką, tekstem i językiem cyfrowym. Absolwentka ASP w Katowicach (2013), doktorat na Wydziale Sztuki UP w Krakowie (2021). Studiowała też we Francji, uczestniczyła w wystawach w Polsce (Miejsce Projektów Zachęty) i za granicą, m.in. w Paryżu i Berlinie. Jej prace znajdują się w kolekcji Hotelu Europejskiego w Warszawie. Publikowała w ZAKŁAD magazyn, ARTMonitor i NN6t. Wykłada, pracuje i mieszka w Warszawie, gdzie prowadzi pracownię ceramiczną w zabytkowym budynku kopułowym projektu inż. Andrzeja Iwanickiego na Ustrzyckiej 9.

Jak łączę wątki edukacyjne i terapeutyczne w pracy z rzemiosłem:

Praca z gliną pozwala mi tworzyć „myślo-kształty” — formy powstające spontanicznie, podobne do sculptures involontaires (fr. „rzeźby mimowolne”) Brassaïa, podążając za myślą surrealistyczną. To także sposób na wydostanie się z kryzysów psychicznych — kontakt z plastyczną materią pomaga oswajać nieświadome treści, rozwijać wyobraźnię i świadomość medium. W pracowni tworzę atmosferę eksperymentu i otwartości, z której czerpią uczestnicy regularnych warsztatów z ceramiki oraz mozaiki. Tworząc swobodną przestrzeń do rozwoju osobistego i artystycznego, wykorzystuję zarazem rzemiosło w sposób arteterapeutyczny oraz uzdrowieniowy.

Weronika Żurowska

ilustratorka i graficzka. Absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (2016) i Wydziału Komiksu Ecole Superieure des Arts Plastiques Saint Luc w Brukseli (2014). Autorka ilustracji do kilku książek dla dzieci (w tym dwóch o Róży Czackiej), ostatnia książka to Klimatyczni pióra Olgi Ślepowrońskiej. Współpracowała jako rysowniczka przy wystawach: O-powiadaj. Japonia w pięciu opowieściach i Idź na żywioł w Muzeum Łazienek Królewskich w Warszawie. Tworzy ilustracje do teatrów kamishibai dla wydawnictw Tibum i Kreatibaj.

Jak łączę wątki edukacyjne i terapeutyczne w pracy z rzemiosłem:

W pracowni Par-Ter rzemiosło realizuję przez film animowany, w którym doświadczenia  uczestników stają się materiałem do tworzenia historii. Każdy z nich ma swój fach – haft, szycie, malarstwo, ceramikę czy lepienie – i właśnie te techniki wykorzystujemy w naszych filmach jako scenografię i postaci. Czasem wystarczy, że ktoś wspomni o bliskiej osobie czy wspomnieniu z pracy, by zaczęła się tworzyć historia, którą cała grupa przekuwa w film. Właśnie tak było w przypadku Zuzi – początkowo niechętnej do pracy przy animacji – która napisała scenariusz o swoim psie Newtonie. To był przełomowy moment: jej pomysł stał się fundamentem wspólnego działania, a grupa mogła utożsamić się z bohaterem i zaangażować we wszystkie etapy produkcji.
Podobnie Grażyna, przygotowując kolaż o swojej pracy w fabryce słodyczy, dała impuls Ewie – uczestniczce, która nie stworzyła własnych plansz, ale poczuła tak silną potrzebę włączenia się w opowieść, że wykorzystała prace Grażyny, by opowiedzieć swoją własną historię. Te sytuacje pokazują, że rzemiosło staje się przestrzenią spotkania, wymiany i wzajemnego dowartościowania.
Proces tworzenia filmów jest długi i wymaga cierpliwości. Malując, wycinając, lep­iąc czy haftując, uczestnicy mają czas, aby przemyśleć historię, wczuć się w bohaterów i nadać opowieści osobisty charakter. Każdy krok – poza montażem – wykonują samodzielnie, co daje im ogromne poczucie sprawczości i satysfakcji. Moment, w którym skończony film trafia do publiczności, rodziny i przyjaciół, staje się źródłem wspólnej dumy i radości.Dzięki temu praca rękodzielnicza nabiera nowego wymiaru: zyskuje nie tylko funkcję użytkową, ale i staje się opowieścią i dziełem artystycznym.

Natalka Dovha

artystka wizualna, arteterapeutka oraz animatorka kultury z wieloletnim doświadczeniem, pracuje z różnymi rodzajami sztuki – od ceramiki, przez fotografię do sztuki tekstylnej. Założycielka pracowni URSA oraz inicjatywy Motanie Gadanie. W praktyce wykorzystuje różne elementy kultury, aby budować mosty porozumienia między ludźmi i kulturami. Jako, że sama jest migrantką, tworzy projekty, które pomagają innym łatwiej zintegrować się z nowym społeczeństwem. W projektach prywatnych podejmuje tematy pamięci, cielesności, rytuałów przejścia i ich miejsca we współczesnym świecie.  Absolwentka kursu Arteterapia – Kultura przeciw Wykluczeniu (2024), Wydziału Dziennikarstwa Kijowskiego Uniwersytetu Międzynarodowego (2004), Akademii Fotografii w Warszawie (2015). Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stypendium Gaude Polonia (2010). Uczestniczka licznych międzynarodowych warsztatów poświęconych projektom edukacyjnym z zakresu fotografii, wideo, pracy ze społecznością lokalną. Jako fotografka brała udział w licznych wystawach zbiorowych na Ukrainie, Białorusi, w Polsce, Gruzji i Niemczech.

Jak łączę wątki edukacyjne i terapeutyczne w pracy z rzemiosłem:

Praca z gliną pozwala mi tworzyć „myślo-kształty” — formy powstające spontanicznie, podobne do sculptures involontaires (fr. „rzeźby mimowolne”) Brassaïa, podążając za myślą surrealistyczną. To także sposób na wydostanie się z kryzysów psychicznych — kontakt z plastyczną materią pomaga oswajać nieświadome treści, rozwijać wyobraźnię i świadomość medium. W pracowni tworzę atmosferę eksperymentu i otwartości, z której czerpią uczestnicy regularnych warsztatów z ceramiki oraz mozaiki. Tworząc swobodną przestrzeń do rozTwórczość rozwija, otwiera na innych i przynosi ukojenie. Kontakt ze sztuką to przede wszystkim spotkanie z samym sobą i własnym wewnętrznym dzieckiem – swobodna zabawa, która daje radość.
W projekcie Motanie Gadanie, obchodzącym już 5-lecie, sięgnęłam do słowiańskiej tradycji tworzenia lalek motanek. To zapomniane rzemiosło tworzenia lalki ze skrawków tkaniny wraca dziś w kręgach kobiecych, na warsztatach rozwojowych czy wzmacniających, stając się pretekstem do rozmów. Stąd mój poważno-zabawny slogan: kiedy nie wiesz co zrobić, zrób sobie lalkę.
Chętnie sięgam też po ceramikę – spowalnia, uspokaja, wprowadza w niemal medytacyjny stan. Praca z gliną jest dla mnie o akceptacji i odpuszczeniu kontroli, ponieważ na każdym etapie coś może się nie udać – czasem naprawa jest niemożliwa, a czasem możliwa tylko na sposób kintsugi, czyli z uwydatnieniem historii, jaką przeszedł przedmiot.
Niedawno zaczęłam eksperymentować z tkaniem, tworząc wizualne opowieści o doświadczeniach i emocjach. Wkrótce planuję także wspólne filcowanie tkaniny w kręgu kobiet z różnym doświadczeniem migracyjnym – jako opowieść o różnych manifestacjach kobiecości w warunkach dalekich od idealnych.

Organizatorzy
Współfinansowanie